Bałwan z gliny

Kolejną naszą pracą z gliny jest bałwanek. Taki nietypowy bo już topniejący...tak bardzo marzymy już o ciepłych dniach. 


Do zrobienia pracy użyliśmy: gliny, farb, wody, pędzelka, nożyka, wałka.


Tym razem i ja uległam glinie. Rozwałkowałam glinę i wycięłyśmy z Klarą podstawkę naszego bałwanka. Klara samodzielnie posługiwała się narzędziami do gliny (Karol kiedyś dostał w prezencie). Następnie dokleiłyśmy do podstawki głowę, oczka, nosek. Mój bałwanek ma kapelusz, a Klary nauszniki. Na koniec wszystko zostało pomalowane farbami. Fajna zabawa. Glina to bardzo wdzięczny materiał.