Przepadliśmy...od
kilku dni kleimy i nie możemy się oderwać. Wszystko przez OSIKOWE
PŁATKI z „Osikowej Doliny”! Jeszcze w grudniu podziwiałam w
internecie piękne ozdoby wykonane właśnie za pomocą płatków.
Jednak wydawało mi się to dość trudne w wykonaniu...ale ciekawość
mnie zżerała i to ona wygrała. Na początek postanowiliśmy
spróbować z zestawem „Zrób to sam!”. Mamy tu wszystkie
niezbędne elementy do stworzenia kurczaka.
W
pudełku znajdziemy:
-
osikowe płatki,
-
osikowe podstawki i skrzydełka,
-
koraliki,
-
piórka,
-
tekturki,
-
styropianowe jajka,
-
instrukcję.
Dodatkowo
potrzebujemy klej magik, ołówek i nożyczki.
Osikowe
płatki są zrobione z naturalnego drewna osikowego. Są delikatne,
cienkie i niesamowicie wciągające. Do tego praca z nimi jest prosta, a efekt końcowy zaskakujący!
Dzięki
bardzo dokładnej, szczegółowej instrukcji wykonanie kurczaka nawet
dla laika jest banalnie proste. Na początek zabawy z płatkami
osikowymi warto zacząć właśnie od takiego zestawu. Nie da się z
nim nie stworzyć kurczaka. Postępowaliśmy zgodnie z instrukcją.
Najpierw narysowaliśmy linię na jajku, która oddzielała kierunek
naklejania płatków płatków. Później jeden rząd kleiliśmy tak
aby płatki przylegały, a kolejne trzy w dół aby szpice odstawały
od jajka, górę podobnie, tylko w odwrotnym kierunku. Kiedy całe
jajko było pokryte już płatkami, dokleiliśmy podstawkę, ogon z
piórka, grzebień,dziób i skrzydełka.
Początkowo
obawiałam się, czy klej da radę przykleić płatki, czy nie będą
odpadać i czy nie będziemy musieli długo czekać aż jedne płatki
wyschną aby naklejać kolejne. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu,
płatki na kleju Magik trzymają się bez problemu, nic nie odpada,
nie trzeba czekać na wyschnięcie i takiego kurczaka jak dziś u nas
widzicie tak naprawdę robi się bardzo szybko. Dodatkowo oprócz
wielkiej frajdy i pracy z całkiem nowym dla nas materiałem,
ćwiczymy u dziecka sprawność ręki. Bo takie klejenie płatków to
genialne ćwiczenie sprawności manualnej. Przyznam się Wam, że
jak siedliśmy z Karolem do klejenia to nie mogliśmy przestać...na
szczęście skończył się nam klej. Jest to bardzo wciągające i
niebawem zobaczycie nasze kolejne ozdoby.
Gorąco
polecam osikowe płatki. Ja się w nich zakochałam! Jest to produkt
polski, tym bardziej warto polecać! Z płatków można stworzyć co
tylko chcemy. Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia. Wykonane ozdoby
są oryginalne i niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju...a przede
wszystkim stworzone własnoręcznie. W tym roku panie w przedszkolu i
szkole otrzymają właśnie takie osikowe ozdoby na święta.