Bibułowy hiacynt bez bibuły :)

Z racji, że lubimy bardzo hiacynty powstała ich kolejna wersja. Przy okazji było sporo frajdy z tworzenia materiału do ich zrobienia. Ok, po kolei…


Do zrobienia hiacynta potrzebujemy:
  • białe kartki,
  • bibułę,
  • spryskiwacz,
  • klej,
  • nożyczki,
  • dziurkacz z kwiatuszkiem,
  • blok techniczny,
  • tekturę falistą.










Najpierw pocięłam bibułę na małe paski i dałam Franiowi do ułożenia na kartkach. Następnie Franio spryskiwaczem psikał na bibułę, która puściła farbę i w ciekawy sposób zafarbowywała nasza kartkę. Kiedy kartki wyschły, wycięłam z zielonej łodygę i liście, a z kolorowej Franio dziurkaczem porobił kwiatuszki, które następnie nakleił na łodygę. Z tektury falistej wycięłam doniczkę, a Franio ją nakleił...i hiacynt gotowy.